Moje pierwsze 10 km.

13:19

Moja przygoda z bieganiem rozpoczęła się w 2010r. Tak to było jakieś 6 lat temu, nie biegałam zapewne regularnie, ( kto pamięta, co robił 6 lat temu?). Jedyne, co pamiętam to były to zazwyczaj soboty o 6: 00 lub 7: 00 rano. Ba! To akurat pamiętam, bo zostałam zatrzymana prze miejscową straż miejską. Tak biegnąca gimnazjalistka w sobotni poranek wydaje się bardzo podejrzane. Kolejno zdarzało się, że biegałam ze znajomymi od czasu do czasu. Potem nastąpiło coś, co wywróciło moje życie do góry nogami. I od tego czasu biegałam, aby rozładować stres, sprawdzić swoją wytrzymałość, pomyśleć ( forma medytacji). Nie pamiętam, kiedy zrobiłam pierwszą dychę. Pierwsze 10 km, które zarejestrowało moje Endomondo to Kraków 2014 rok. Nigdy nie brałam udziału w żadnego rodzaju maratonach, półmaratonach i biegach charytatywnych. Jestem raczej jak kot biegam własnymi ścieżkami. Biega Tu i Tam. Z moich wypraw oprócz magnesów na lodówkę przywożę 10km, które przebiegłam w tym miejscu. Oczywiście pierwsze 10 km, jakie zamieszczę to będzie Kraków!











You Might Also Like

1 komentarze

sponsor

Like us on Facebook